
W sobotę sezon zainaugurowali nasi najmłodsi zawodnicy. Bardzo młode niedźwiedzie udały się do Tarnowskich Gór, gdzie rozegrały swój pierwszy oficjalny turniej.
W pierwszym meczu spotkali się z gospodarzami - drużyną KKS Tarnowskie Góry. Po bardzo zaciętej walce przegrywamy 28:12. W drugim spotkaniu naszym rywalem była drużyna MOSM Bytom. Nasi młodzi koszykarze do połowy spotkania walczyli kosz za kosz, drugą kwartę przegrywając zaledwie 9:6. Niestety, po połowie spotkania do głosu doszło zmęczenie, ponieważ mecz z Bytomiem graliśmy zaraz po meczu z Tarnowskimi Górami i ostatnia odsłona (przegrana 13:0) ustaliła wynik na 46:11. Podsumowując pierwszy turniej minikoszykówki uważamy, nasze wyniki są bardzo dobre. Nasza drużyna w połowie zbudowana jest z rocznika młodszego niż rozgrywkowy, a 12 miesięcy przewagi w treningach w tak młodym wieku ma ogromne znaczenie. Graliśmy na hali, gdzie nie można było obniżyć obręczy kosza. Trenujemy na koszach obniżonych, więc skuteczność nasza była nie najlepsza. Pozycję strzeleckie mamy, potrafimy bardzo dobrze bronić, brakuje nam trochę kilogramów i centymetrów w walce pod koszami, ale z czasem te mankamenty zlikwidujemy. Za rok będziemy już potęgą.
W turnieju brali udział (od lewej strony na zdjęciu powyżej): Filip Lorek, Olaf Korczyk, Franek Stachura, Kamil Garbarz, Oskar Pietyra, Michał Bibrzycki, Mateusz Cisowski, na dole: Kuba Bojarzyn, Oskar Baron, Szymon Krzak i Mateusz Zgrajek.

Z kolei niedzielnym rankiem nasi kadeci wyruszyli na mecz z silną drużyną z Gorlic. Po długiej podróży mecz zaczynamy od bardzo dobrej gry w obronie. Mamy mnóstwo przechwytów, jednak nie potrafimy ich zamienić na punkty. Pierwszą odsłonę wygrywamy 14:10. W drugiej kwarcie sygnał do ataku daje duet Mikos - Rokowski. Pierwszy rzuca dwie trójki, drugi dokłada jedną plus akcje 2 + 1. Drugą odsłonę również wygrywamy, tym razem w stosunku 18:11 i na przerwę schodzimy z jedenastopunktową przewagą (32:21). Po przerwie na parkiecie meldują się zmiennicy, którzy bardzo dobrze wypełniają swoje obowiązki i wyprowadzają nasz zespół na siedemnastopunktowe prowadzenie. Ostatnia kwarta, to już spokojne kontrolowanie wyniku. Cały mecz wygrywamy 56-38. Brawo, chłopaki. Twierdza Gorlice - zdobyta.
Punktowali: Krystian Rokowski - 9 pkt., Piotr Frydel - 10 pkt., Jakub Mikos - 12 pkt., Adam Stawowczyk - 4 pkt., Jakub Gunia - 12 pkt., Mateusz Hnatyszyn - 9 pkt., Rafał Bratek, Szymon Zapała, Sebastian Luranc, Mateusz Szczerbic, Daniel Angielaszek.
Również w niedzielę drużyna BraveHearts Oświęcim, której jesteśmy patronem, zwycięża w Bielskiej Lidze Koszykówki z MUKK Henryk Kania Pszczyna 98:63. W tym roku w lidze tej wystawiliśmy bardzo ciekawy skład, w którym występuje kilku ogranych na szczeblach różnych lig koszykarzy. Być może i UKS Kadet spróbuje sił w ligowych rozgrywkach seniorskich. Kto wie? Póki co, skupiamy się na rozgrywkach BLK, gdzie są trzy szczeble rozgrywkowe. Występujemy na trzecim szczeblu, ale cel jest jeden - awans na poziom drugi. Poczynania drużyny Bravehearts możecie śledzić na stronie www.blk.com.pl























