W niedzielny poranek nasi kadeci podejmowali lidera rozgrywek - Cracovię Kraków.
Mimo dobrej gry z naszej strony w ataku całkowicie przegrywamy walkę na deskach. Praktycznie po każdej pomyłce w ataku Cracovia skutecznie ponawia swoje akcje. Porażka 82:42 bardzo boli ale wierzymy, że w następnym meczu powalczymy o zwycięstwo.
Fot. Iwona Zajas























