Z wysokiego C rozpoczęła sezon najmłodsza drużyna naszego klubu. Młode niedźwiedzie, na zaproszenie drużyny ASTE Kain (Belgia), wyruszyły w czwartek w nocy na turniej, którego z całą pewnością nigdy nie zapomną.
Konfrontacja z drużynami z Paryża - Union Elite Paris, ASCV Denain, mistrzem Francji drużyną Bourbourg, i całą plejadą drużyn belgijskich: UCCLE Europe Bruxelles, K-Basketteam Kortrijk, GIANTS Anvers i oczywiście gospodarzem turnieju Aste Kain była dla tych młodych sportowców spełnieniem marzeń. Na turniej formę niedźwiadki szlifowały pod koniec wakacji na 10-dniowym obozie w Sędziszowie. Pewni swego oświęcimianie rozpoczęli zmagania turniejowe w sobotni ranek.
W pierwszym spotkaniu zmierzyliśmy się z drużyną z Kortrijk. Do połowy mecz był bardzo wyrównany. Niestety, po zmianie stron nasz jeden z liderów Mateusz Zgrajek popełnia dwa szybkie przewinienia i musi opuścić plac gry. Belgowie bezlitośnie wykorzystali nasze osłabienie i odnieśli pewne zwycięstwo. W drugim spotkaniu spotkaliśmy się z mistrzem Francji. Młodzi ciemnoskórzy Francuzi nie dali nam najmniejszych szans. Przewaga szybkości, skoczności i siły nie pozwoliła nawiązać równorzędnej walki, ale sama możliwość rywalizowania z tak mocnym team-em pozwoliło nabrać doświadczenia, które z całą pewnością zaprocentuje w niedalekiej przyszłości.
Jeszcze dobrze kurz nie opadł po ostatniej bitwie naszych młodych grizzly a przyszło nam się zmierzyć z drużyną z Brukseli. Mecz miał bardzo podobny przebieg jak mecz inauguracyjny. W pierwszej kwarcie przez większą część prowadzimy, ale z biegiem czasu tracimy siły i przede wszystkim koncentrację, co skrzętnie wykorzystała drużyna UCCLE Europe. Zajmujemy ostatnie miejsce w grupie i pozostaje nam walka o miejsca 5-8.
Wieczorem idziemy zwiedzać starożytne miasteczko Turnai z przepiękną starówką, kąpiemy się w fontannach i zwiedzamy ogromną katedrę Notre Dame, która jest wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W kolejnym dniu zmagań w pierwszym meczu walczymy z Union Elite Paris. Drużyna z Paryża w swoim składzie ma trzy dziewczyny, które absolutnie odgrywają rolę wiodącą. Nasi zawodnicy szybko objęli czteropunktowe prowadzenie i całkowicie kontrolowali przebieg meczu, ale po zmianie pierwszej piątki z Paryża na parkiecie pojawiły się wspomniane trzy dziewczyny i wtedy się zaczęło. Pressing na całym placu, walka fizyczna i liczne przechwyty diametralnie zmieniły sytuację. Nasi chłopcy całkowicie nie radzili sobie z świetnie wyszkolonymi dziewczynami o bardzo ciemnej karnacji walczącymi bardzo twardo pod obydwoma koszami i nie znającymi pojęcia strachu.
W ostatnim meczu o 7 lokatę odnosimy zwycięstwo przez walkower gdyż nasz przeciwnik nie poradził sobie z wymogami organizatora.
Ze swojej strony chciałbym bardzo mocno podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do wyjazdu naszej drużyny na tak niezwykły turniej. W pierwszej kolejność podziękowania kieruję do wspaniałych rodziców, którzy oprócz ogromnego wsparcia finansowego osobiście udali się ze swoimi pociechami do Belgii i cały czas wspaniale dopingowali. Dziękuję Zarządowi UKS Kadet za dofinansowanie przejazdu, Urzędowi Miasta Oświęcim za przygotowanie dla nas okolicznościowych upominków. Dziękuję również wszystkim darczyńcom i ludziom dobrej woli, którzy nas wspierają.
Wojciech Porębski
Zdjęcia autorstwa Iwony Gurdek























