W poprzedni piątek, 30 października, drużyna młodzików młodszych udała się na wyjazdowe spotkanie do Czeladzi. Z nadzieją wyruszyliśmy na ten mecz z zamiarem odniesienia pierwszego zwycięstwa w sezonie. Dwa poprzednie mecze wysoko przegraliśmy: na inaugurację z MKSem Dąbrowa Górnicza oraz drugie ligowe spotkanie z UKSem SP 27 Katowice.
Mecz w Czeladzi rozpoczynamy od gry punkt za punkt z rywalami. Pierwsza odsłona spotkania jest wyrównana do stanu 10:10. Następnie jednak gospodarze przejmują inicjatywę i to ich łupem pada pierwsza kwarta zakończona niekorzystnym dla nas rezultatem 10:17. Odrobienie straty w drugiej kwarcie nie udaj nam się. Chłopcy mimo prób i walki przegrywają wysoko tę część spotkania, która okazała się kluczowa dla losów całego meczu. Do przerwy przegrywamy 37:15. Niekorzystny wynik sprawia, że chłopcom ciężko gra się w kolejnej połowie. Dochodzenie do pozycji rzutowych nie przekłada się na kolejne oczka dla drużyny Kadeta. Dobrym prognostykiem dla drużyny młodzika młodszego była kwarta czwarta, którą przegrywamy tylko jednym punktem – 14:15. Pokazuje to, iż w drużynie drzemie potencjał, a pierwsze zwycięstwo w sezonie jest kwestią czasu.
CKS Czeladź – UKS Kadet Oświęcim 70:39
Dla drużyny Kadeta punktowali: Piotr Karaś - 19 pkt., Arkadiusz Heród - 18 pkt., Kacper Cienkosz - 6 pkt., Marcin Mikos - 2 pkt., Krystian Korbel - 2 pkt. Ponadto grali: Filip Pactwa, Maciej Cempla, Kamil Góralczyk, Kacper Puc, Jakub Puc.























